O Nas


         Odkąd pamiętam, psy były moją pasją i zawsze marzyłam o ich hodowli, ale nigdy nie było dobrego momentu, aby ją założyć. Wiele lat temu zamieszkała z nami cudowna bernardynka Bela z Bogdanowej Zagrody (championka i suka hodowlana), a potem następne bernardyny i też z hodowli Małgosi Baranek "z Bogdanowej Zagrody" (http://zbogdanowejzagrody.pl/). Z  ponad dziesięcioletniej przygody z Małgosią wiele się nauczyłam i dlatego chciałabym jej podziękować za motywację i bardzo pomocne rady.

Z bernardynami jest tylko jeden problem - ciężko mieszczą się na kanapie. Mamy jeszcze kotkę Dorę rasy main coon, która nie toleruje żadnych innych kotów. Dlatego zaczęliśmy szukać małej rasy psów, ale w miarę "bezobsługowej".
Postawiłem warunek - psy nie mogą szczekać bez potrzeby, czyli byle kiedy i na byle co. Około pół roku wybieraliśmy  rasę odpowiednią dla nas i został nią biszon hawański.

Najpierw (w 2011 r.) pojawił się u nas Bard z Przmożnej Chętki, a później Iris Compania Vivaz.

W 2014 r. zarejestrowaliśmy w Związku Kynologicznym w Polsce, będącym członkiem Międzynarodowej Federacji Kynologicznej  (FCI), naszą hodowlę pod przydomkiem FIGELIO.

Linie hodowlane naszych psów nie są przypadkowe i wśród ich  przodków są psy wybitnie utytułowane o bardzo wyrównanym eksterierze.

Jesteśmy przede wszystkim małą, domową hodowlą (FCI) i chcemy, aby wyhodowane przez nas psy trafiły do dobrych i odpowiedzialnych domów, w których będą kochane i szanowane. Kariera wystawowa psów trwa przecież bardzo krótko. W Polsce i na świecie nie ma obowiązku posiadania psów, dlatego najpierw należy dobrze zastanowić się nad tym czy będziecie w stanie ponieść trud opieki nad psem, a dopiero  potem możecie się z nami kontaktować.

Jakie są hawańczyki?

Wzorzec można przeczytać na stronie ZKwP i FCI, my chcemy opisać jak postrzegamy tę rasę, która z nami mieszka już kilka lat.
Oczywiście nie szczeka bez potrzeby, jest świetnym stróżem i jeżeli zaszczeka trzeba zwrócić uwagę dlaczego. Jest zrównoważony, bardzo zdrowy,  nie wykazuje agresji, to wyjątkowo łagodna i przyjacielska rasa, dostosowuje się do trybu życia swojej  "rodziny", nie jest wybredny w żywieniu, kosmetyka hawanów nie należy do uciążliwych, ich sierść nie wypada (mają tzw. włos jako nieliczne z ras), bardzo szybko się uczą, no i są to "łóżkowe" psiaczki. Jakie mają wady? No cóż, jak coś wymyślimy to napiszemy, bo wady napewno mają.

Mimo, iż w naszej ocenie jest to rasa mało "obsługowa" to są to istoty żywe i wymagają opieki - mniej lub bardziej czasochłonnej, ale zawsze opieki. Nie można ich "wrzucić" w kąt na piękne posłanko, aby były śliczną ozdobą. Do tego są sztuczne maskotki i one świetnie spełniają rolę ozdoby.

Kolejne losy naszej hodowli

Dzisiaj nasza Iris jest już suką hodowlaną i to od niej wszystko się zacznie. Nasz Bartuś jest kochanym psotnikiem, Dora się panoszy, a bernardyny nadal są z nami.

W marcu 2015 r. pojawił się u nas Leo Biely Luc i mamy nadzieję, że i kolejne hawany, ale o tym będziemy pisać w przyszłości.

Zgodnie z obietnicą opisujemy co u nas dzieje się dalej ...

Dziś 08.09.2015 r. urodziło się nam pierwsze sześć figelinek - 3 pieski i 3 suczki. Nasza Iris czuje się dobrze i figelinki też.

W kwietniu 2016 r. nasz Leo zakńczył Młodzieżowego Championa Polski, a w czerwcu 2016 r. nasza Iris zakończyła Championa Polski bardzo udaną wystawą w Bielskiu Białej, gdzie m.in. została Zwyciężcą Rasy.  Iris już nie będzie uczestniczyć w żadnych wystawach, ponieważ ich nie lubi.

Kolejne mioty będziemy opisywać w zakładce "Szczenięta". Planujemy rozwój hodowi, ale stopniowo, ponieważ u nas psy są zawsze na dożywociu i musimy uważać na liczebność psów dużych. Jak patrzymy na naszego Juniora to szcześć hawańczyków przy nim nie robi dużego wrażenia.

W 2017 r. Leo i Iris są Championami Polski. Pierwsze figielinki są już wystawiane i dobrze sobie radzą.

W 2018 r. najpierw spotkała nas radość, bo nasza Navi została po raz pierwszy mamą, ale  i wielki smutek, bo w lutym pożegnaliśmy nasze bernardyny. Wiem, że Junior i Ibi były u nasz szczęśliwe, ale i my je uwielbialiśmy. Niestey w posiadanie zwierząt wpisne są i smutne chwile.

02.06.2018 r. nasza pierwsza figielinka Navi zakończyła Championat Polski, więc jesteśmy bardzo zadowoleni. Czy będzie jeszcze wystawiana to nie wiemy, ale na wszelki wypadek jeszcze jej nie ostrzyżemy.